Nałęczowski Ośrodek Kultury, Galeria im. M. E. Andriollego, ul. Lipowa 6, Nałęczów.
Wernisaż w piątek 15 listopada 2013 o godz. 19:00

Plakat-Motycz-560

Kuba Szymański z Grupy Twórczej Motycz napisał:
- Wszystko zaczęło się gdy podczas ubiegłorocznych Międzynarodowych
Warsztatów Fotograficznych w Janowie Podlaskim poznaliśmy osobiście
pana Tadeusza Rolke. Przez rok przygotowywaliśmy się do wystawy o kupcach.
Znając zdjęcia pana Tadeusza z targu rybnego z Hamburga z 1979 roku
postanowiliśmy ośmielić się i poprosić o zgodę na wspólną wystawę.
Szczęśliwie uzyskaliśmy akceptację.
Będziemy mogli pokazać  i skonfrontować nasze zdjęcia kupców
z dziełami Mistrza! To dla nas wielkie wyróżnienie. Zafascynowali nas kupcy
- ludzie handlujący rozmaitym towarem. Kobiety z czosnkiem i wiejskimi jajami,
handlarze sprzedający dywany, balony i koronki, ludzie polecający swoje
warzywa, owoce, miody i kwiaty. Nie wiadomo jak długo jeszcze będzie można
spotkać kupców przy drogach, płotach, sprzedających swe dobra z bagażników
samochodów, w małych budkach, na straganach na głównych placach miast
i miasteczek. Dziś jeszcze są - szczególnie w Polsce wschodniej. To tętniące
życiem tradycyjne targowiska sprawiły, że pojawiliśmy się tam z aparatami
fotograficznymi, by odkrywać emocje i relacje międzyludzkie.
Byliśmy świadkami dobijania targu, zabawy, czasem kłótni, spotkań
producentów, sprzedawców i klientów. Esencją tych spotkań było i nadal
jest scalanie, poznawanie i "docieranie się" środowisk lokalnych.
Na wystawie mogą Państwo zobaczyć jak różnorodna jest grupa kupców,
jak dają sobie radę zarabiając na życie. To piękne zjawisko społeczne,
które wzbogaca naszą kulturę i umacnia tradycję. Będzie można też zobaczyć
jak 30 lat temu widział kupców na targu w Hamburgu Tadeusz Rolke.

Tadeusz Rolke - ur. 1929 w Warszawie. Czlonek ZPAF.
Jeden z najwybitniejszych autorów w historii fotografii polskiej.
Studiował historię sztuki na KUL w Lublinie. W latach 60. pracował
w tygodniku „Stolica” oraz miesięczniku „Polska”. W latach 1970-1980
mieszkał w Niemczech  i fotografował dla takich czasopism, jak „Stern”,
„Spiegel”, „Die Zeit”. W swojej pracy bez trudu zmieniał fotograficzne
konwencje, równe sukcesy odnosił jako fotoreporter prasowy, fotograf mody,
festiwali teatrów oraz twórca fotografii kreacyjnej. Przez wiele lat uchodził
za czołowego polskiego przedstawiciela fotografii humanistycznej.
W swoim archiwum zgromadził niemal 100 tys. negatywów.

Grupa Twórcza Motycz - Grażyna i Dariusz Hankiewiczowie,
Krzysztof Sak, Jakub Szymański, Krzysztof anin Kuzko i Tomasz Młynarczyk
- więcej informacji na ich facebookowym profilu.
Pisaliśmy o ich działaniach w sierpniu 2013 i marcu 2012.kupcy-ksz-tom-960

Trochę historii
Handel zaczął się kształtować w okresie rozkładu wspólnoty pierwotnej, gdy celem produkcji - obok zaspokojenia potrzeb własnych wytwórcy - stał się zbyt.
W procesie kształtowania handlu towarzyszyło wyodrębnienie spośród producentów grupy stałych pośredników - kupców. Kupiec to dawna nazwa handlarza wędrownego,
który przemieszczał się pomiędzy różnymi miastami i sprzedawał (lub kupował) towar. Charakterystyczny dla handlu ruch dóbr materialnych za pomocą wymiany towarowej
realizowanej przez akty kupna - sprzedaży, odbywał się w różnych formach i z różnym nasileniem na przestrzeni dziejów. Jednym z podstawowych i najważniejszych
elementów wymiany handlowej, znanym już w starożytności a rozwiniętym w średniowiecznej Europie, stał się targ, będący stałym miejscem i formą handlu w skali lokalnej.
W Polsce targi funkcjonowały co najmniej od X w., a w XII w. w całym kraju istniało około 200 ośrodków targowych, które były organizowane na skrzyżowaniu szlaków
handlowych, przy grodach, przeprawach rzek itp. Obok kupców prowadzących sklepy zaopatrzenia ludności, handlem trudnili się liczni kramarze na swoich straganach
oraz handlarze i przekupnie. Królem targowisk był rynek. To najstarsze miejsce handlowe starych miast i miasteczek. Każda część placu miała swój asortyment.
Handlowano tam jedzeniem, wyrobami stolarskim i szewskimi, produktami rolnymi, sprzedawali swe wyroby garncarze, kowale i ślusarze. Tu do nabycia zawsze było
świeże masło, jaja, sery, mleko, śmietana. Handlowano trzodą chlewną, rogacizną, ptactwem domowym oraz produktami rolnymi. Targowica zapełniała się wozami
konnymi na kołach z żelaznymi obręczami.